Autor: Paweł

Miasto z mgły

“Miasto z mgły” Carlosa Ruiza Zafóna. Dlaczego to wspaniała lektura?

Po przeczytaniu “Cienia wiatru” zostaliśmy zaczepieni o słowo. Choć to dopiero pierwsza przeczytana przez nas książka Zafóna, nie mamy wątpliwości, że autor trafi na półkę moich ulubionych autorów. Nie zawahaliśmy się więc sięgnąć po najnowsze, ale “Miasto z mgły” (https://www.taniaksiazka.pl/miasto-z-mgly-carlos-ruiz-zafon-p-1519961.html) to, niestety, ostatnie dzieło autora. Nawet jego format mnie nie zniechęcił, a naprawdę spodobała nam się ta historia.

Wyjątkowość tych opowieści

Nie są to jednak zwykłe historie. Jest to cykl niesamowicie klimatycznych opowiadań, krótszych lub dłuższych, tak specjalnych dla pióra autora, że nie sposób pomylić, kto je stworzył. Dla fanów twórczości Zafóna, jak i dla tych, którzy jeszcze nie czytali żadnej z jego książek, to “Miasto z mgły” idealna lektura – mała zapowiedź tego, czego możemy się spodziewać w większej beletrystyce, albo okazja do przypomnienia sobie tego magicznego klimatu. W serii znajduje się 11 opowiadań, a pierwsze trzy z nich skradły nasze serce. Wiedziałyśmy już, że nadrobimy zaległości w innych książkach autora, ale po przeczytaniu tych historii będziemy jeszcze bardziej podekscytowani.

Czym ta książka różni się od poprzednich?

Miasto z mgły” nie może się równać z tomem z uniwersum Cmentarza Zapomnianych Książek, więc nasze refleksje na temat tej książki będą krótkie. Na pewno Carlos Ruiz Zafón urzeka czytelników nawet z zaświatów. Właściwie mamy tylko jedną uwagę a mianowicie ta książka jest za krótka. Znaleźliśmy tylko 11 opowiadań, co niestety nie zaspokaja głodu pozostawionego przez autora, ale jest tego warta.

Poruszające pożegnanie z autorem

Smutne to pożegnanie z Zafónem i cmentarzem zapomnianych książek. Po lekturze pozostaje silne pragnienie, by to nie był koniec. Zbiór opowiadań, który zawiera w sobie to, co najlepsze w tym autorze. Niesamowite rozwiązania zagadek, mroku i fantastycznych wydarzeń. Bohaterowie, do których zawsze chciałeś wrócić. Śmierć tego pisarza jest jedną z wielkich tragedii literatury. Cieszymy się, że mógł pożegnać się z czytelnikami tą krótką powieścią.

Co nas czeka przy lekturze?

W “Mieście z mgły” panuje magiczna atmosfera. Przenosi nas w różne historie, pozwala poznać wyrazistych bohaterów, pozwala wejść w świat sztuki, refleksji i smutku. Nie są to jednak historie przygnębiające, są umiejętnie dobrane, nie męczą, ale wprowadzają w świat, który chce się obserwować, zobaczyć i stać się jego milczącym i świadkiem. Radują oko, cieszą zmysły, cieszą serce i każdemu się spodobają.

 

Miasto z mgły

“Miasto z mgły” Carlosa Ruiza Zafóna. Dlaczego się nam spodoba?

Carlos Ruiz Zafón potrafi stworzyć niesamowitą, senną, magiczną atmosferę, którą można dostrzec także w ostatnio wydanych opowiadaniach pt. “Miasto z mgły“. Urywki informacji czasami przeszkadzają w dopasowaniu bohaterów do fabuły cyklu Cmentarz Zapomnianych Książek, ale trzeba pamiętać, że są to obszerne i historycznie ważne tomy.

Jak się prezentuje ta książeczka?

O ile historia przypadnie nam do gustu, o tyle przyjemnie było zanurzyć się w tym świecie po raz ostatni. Tajemniczy anioł, zdradziecka intryga, marzenia i obietnice. Można tu po prostu poczuć niesamowitą atmosferę Zafóna i poszerzyć nieco historię tetralogii. Stanowi to serdeczne podziękowania dla czytelnika i hołd dla wielkiego pisarza. Nie jest to duża książka, więc czyta się ją szybko. Ostatnie od lat dzieło jednego z naszych najbardziej uznanych autorów. Dodatek do bestsellerowego Grobowca Zapomnianych. To wyjątkowy zbiór opowiadań, które na długo zapadają w pamięć.

Z jakim gatunkiem mamy do czynienia?

Czy są to szkice, czy już gotowe opowiadania? Nie możemy tego powiedzieć. Delikatna, lepka opowieść spada na czytelnika, pogrążając go w melancholii, od której trudno się uwolnić. Nie patrzcie na to negatywnie, bo choć nie brzmi to przekonująco, ta książka nie złamie Wam serca. Wręcz przeciwnie, zmusi nas do refleksji.

Jaki jest styl tych opowiadań?

Czytając te historie, czujemy się, jakbyśmy płynęli. Styl napisania autora powoduje, że czytelnik nie czyta treści, tylko błądzi po niej. To bardzo ciekawe, zwłaszcza teraz, gdy autorzy coraz częściej skłaniają się do pisania w prostym, nieskomplikowanym stylu. Pewne historie szczególnie zapadną nam mi w pamięć. Zafón pisze bardzo specyficznie i trzeba przyznać, że nie jest dla każdego. Warto o nią walczyć, ale nie sądzimy, że każdy z Was będzie z niej równie zadowolony. Jedno jest pewne: każdy znajdzie w książce pt. “Miasto z mgły” cząstkę siebie, a po jej przeczytaniu będzie miał okazję inaczej spojrzeć na to, co kryje się między stronami, a co stanowi istotę serii.

Co tu się jeszcze nam spodoba?

Nie jest to poziom Cmentarza Zapomnianych Książek czy którejś z powieści Zafóna, ale fabuła każdego z jedenastu opowiadań jest wciągająca. Po raz kolejny odwiedź ten niezwykły świat wykreowany przez hiszpańskiego autora, choć na chwilę wart przeczytania. Jak wielu innych czytelników darzymy jego książki szczególnym sentymentem, więc jego powieści na pewno nie zostaną zapomniane.

 

Miasto z mgły

“Miasto z mgły” Carlosa Ruiza Zafóna. Dlaczego nas wciągnie?

Carlos Ruiz Zafón uwiódł nas swoim mistrzowskim pisarstwem. Jego proza jest przystanią dla lirycznych i czułych dusz, które potrafią poznać się na kunszcie i klimacie powieści tworzonej z realnej pasji. Rok temu, gdy dowiedzieliśmy się o śmierci autora, ogarnęła nas fala smutku. Gdyby nie ta choroba, powstałoby coś więcej niż wzruszająca historia. Tym samym Miasto z mgły ze strony www.taniaksiazka.pl okazuje się ostatnim spotkaniem z jego pisarstwem.

Czym tak naprawdę jest ten zbiór?

Zbiór jedenastu opowiadań zawartych w całym zbiorku “Miasto z mgły” to kolejna, ale i ostatnia podróż w świat literatury, gdzie wciąż słychać echa cmentarza uroczych zapomnianych książek. Każda z zapoznanych historii ma swój niepowtarzalny urok i ciemny klimat. Wystarczy uważnie śledzić słowa, by przenieść się do innej rzeczywistości, w której ogarnia nas melancholijna i tajemnicza atmosfera mrocznej Barcelony.

Potencjał poszczególnych opowiadań

Niektóre z opowiadań mają potencjał, by stać się częścią unikalnej powieści, ale autor postanowił “uwolnić je i dać im własne życie”. Zafón porusza wiele tematów, od historii chłopca, który tęskni za swoimi przyjaciółmi, przez plagę, która rozprzestrzenia się po całym mieście, po historię maltretowanej dziewczyny, która zostaje zmuszona przez ojca do związania się z innym mężczyzną. W tych historiach widać kunszt Zafóna, sposób, w jaki konstruuje on historię, jak tworzy przestrzenie miejskie i ich atmosferę. Największym szokiem będzie dla nas historia fotografa – człowieka, który robił pośmiertne zdjęcia i stwierdził, że rodzina “przedstawionego” mężczyzny reagowała na jego córkę tak, jakby nie żyła. Za każdym razem ojciec obiecywał, że to będzie ostatni raz, ale potem wydawał wszystkie pieniądze i popadał w coraz większe długi.

Kompozycja całego zbioru

Niektóre historie są powiązane z poprzednimi, ale to nie jest prawda. To chyba nasz największy zarzut. Jeżeli nie czytaliśmy najważniejszej trylogii w dorobku Zafóna, to trudno będzie nam ocenić, w jakim stopniu autor wspomina o niej w opowiadaniach. Piękno języka Zafóna, w połączeniu z umiejętnością wplatania różnych gatunków, nawet w najkrótszych opowiadaniach potrafi ukoić smutek po śmierci tak wybitnego pisarza. Będziemy niezadowoleni, że ta książka musiała być za krótka! Cieszymy się, że nie przeczytaliśmy wszystkich książek Zafóna, dzięki czemu zawsze możemy wskoczyć w kręte uliczki Barcelony i przemierzać je wraz ze starannie nakreślonymi bohaterami.